Transmisja Online z Dnia Patrona

 W przypadku, gdy transmisja nie uruchamia się automatycznie, należy kliknąć przycisk "odtwórz" w lewym dolnym rogu okienka. Należy też włączyć głos oraz go odpowiednio wyregulować w okienku i na urządzeniu.


Jeśli nie widać okna video, a zamiast tego widać jedynie białe okno, należy zamknąć przeglądarkę i otworzyć ją ponownie. Można to kilkakrotnie powtórzyć albo użyć poniższego linku: 

- OGLĄDAJ BEZPOŚREDNIO -

 

 

DOBA EUCHARYSTYCZNA

Chwalcie z nami

Panią Świata

            Nabożeństwo majowe – tak bardzo popularne w naszej polskiej tradycji, na które wielu z nas czeka i w którym chętnie uczestniczą  dzieci, dorośli i starsi.Śpiew „Litanii Loretańskiej „ rozbrzmiewa w kościołach, przy kapliczkach, w domach. Ojciec Święty Jan Paweł II powiedział kiedyś, że „ w czasie nabożeństw majowych – tzw. majówek – wymieniając kolejne wezwania Litanii, uświadamiamy sobie, jak wielka jest rola Maryi w historii zbawienia, w życiu Kościoła i w życiu każdego z nas. Niech tej modlitwie towarzyszy ufność i zawierzenie”.

            Jaka jest historia tych nabożeństw? Ich rodowód jest znacznie wcześniejszy niż się powszechnie uważa. Gromadzenie się i śpiewanie pieśni na cześć Matki Bożej było znane na Wschodzie już w V wieku. W Kościele zachodnim w I tysiącleciu maj jako miesiąc Maryi święcono raczej sporadycznie. Dopiero na przełomie XIII i XIV w. powstała myśl, aby ten miesiąc poświęcić Maryi. Pierwszym, który rzucił tę myśl, był król hiszpański Alfons X (+ 1284). Władca ów zapraszał do udziału w nabożeństwach majowych, sam często brał w nich udział i swoim poddanym zalecał gromadzenie się na wieczornej na modlitwie wokół figur Matki Bożej.W Polsce pierwsze nabożeństwo majowe wprowadzili jezuici w Tarnopolu w roku 1838. W połowie XIX wieku nabożeństwo majowe przyjęło się we wszystkich prawie krajach.

Czytaj więcej...

Wielkanocne rozważania

Przed nami Wielkanoc - długo wyczekiwane dni  rodzinnego ciepła i miłości. Już po raz drugi przeżywana w warunkach pandemii, w reżimie sanitarnym, drastycznie ograniczającym możliwości naszego uczestnictwa w życiu religijnym.

Wielkanoc – czas obfitujący w tradycje oraz zwyczaje ludowe i choć część z nich niestety zanikła, to przecież pamiętamy o pisankach, święconce, dyngusie.

Wielkanoc – to przede wszystkim  nasze spotkanie ze Zmartwychwstałym Panem. Słowo i Chleb Eucharystii, tajemnica i dar paschalny, pozostają przez wieki jako nieustanna pamiątka męki, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa! 
 Wykorzystajmy dobrze te dni, zastanówmy się, co dla mnie tak naprawdę znaczy: spotkać Jezusa w XXI wieku, w realiach, w których żyję. Czy chcę przebywać z Nim tylko w uroczystej świątecznej atmosferze, czy może potrafię zaprosić Go do moich, często trudnych, rodzinnych i sąsiedzkich realiów. Czy pragnę szczerze powiedzieć: zostań z nami, Panie.  

              

Niech w tych rozważaniach pomoże nam św. Jan Paweł II

i jego wielkanocne orędzie z 2005 roku:

Czytaj więcej...

„Jeśli chcesz znaleźć źródło,

musisz iść do góry, pod prąd”

 

Słowa św. Jana Pawła z "Tryptyku Rzymskiego" mogą być odczytane jako piękna, poetycka metafora Wielkiego Postu. Czasu sprzyjającego wzmożeniu modlitwy, pokuty i jałmużny, otwierającego serce na pokorne przyjęcie woli Bożej.

Jak go dobrze przeżyć w rozpędzonym świecie, w którym brakuje nam czasu na rozmowę, w którym komórkowy telefon zastępuje spotkanie, a serial jest jedynym źródłem wiedzy o życiu? Jak przeżyć go w czasie pandemii, który zwyczajne ludzkie kontakty uczynił jeszcze bardziej trudnymi? Co uczynić, by nie stał się tylko tradycją.

Kościół daje nam ten czas, wskazując duchową drogę, będącą przygotowaniem do ponownego przeżywania wielkiej tajemnicy śmierci i zmartwychwstania Chrystusa, przede wszystkim poprzez pilniejsze słuchanie słowa Bożego oraz bardziej wielkoduszne praktykowanie umartwienia, dzięki czemu możemy hojniej przyjść z pomocą bliźniemu w potrzebie."

Może trzeba znaleźć chwilę na rozmowę z Bogiem w drodze do pracy albo każdego dnia przeczytać kilka wersetów z Pisma Świętego.

Może zrezygnować nie tylko z różnych przysmaków, ale wyrzec się plotek, narzekania, ulubionych gier komputerowych i programów telewizyjnych.

Może wreszcie rozejrzeć sie wokół siebie i pomóc sąsiadom albo jakiejś organizacji charytatywnej.

Wielki Post jest potrzebny każdemu z nas. Jeśli dobrze go przeżyjemy, za czterdzieści dni spotkamy się naprawdę ze Zmartwychwstałym Chrystusem. Wielkanoc stanie sie dla nas prawdziwym świętem, z nie tylko okazją do pójścia z koszyczkiem do kościoła w Wielką Sobotę, bo tak każe tradycja.

 Czy podejmiesz wyzwanie?

Wielkopostnym refleksjom niech towarzyszy poezja. To tylko dwa z wielu wierszy polskich poetów, które podejmują ten temat.

 

Andrzej Dyczewski

Żyjesz

Czy pościłem czterdzieści?
Czy klęczałem chociaż trzy?
Mówiłem zbyt mało,
czyniłem zauważalne
znaki dla siebie, nie dla innych.

 To było złe — przepraszam Cię.
Ty uznałeś, że można mi zaufać,
Dałeś mi łaskę uwierzenia,
Dałeś mi dar zobaczenia,
że w tym grobie - po wschodzie słońca,
gdzie Anioł szat twoich pilnuje,
już nie ma Ciebie.
Zmartwychwstałeś!
i jesteś razem ze mną.

 

Julian Tuwim

Chrystusie…

Jeszcze się kiedyś rozsmucę,
Jeszcze do Ciebie powrócę,
Chrystusie…

Jeszcze tak strasznie zapłaczę,
Że przez łzy Ciebie zobaczę,
Chrystusie…

I taką wielką żałobą
Będę się żalił przed Tobą,
Chrystusie,

Że duch mój przed Tobą klęknie
I wtedy – serce mi pęknie,
Chrystusie…

Post

 

Copyright © 2021. Parafia Borowno  Rights Reserved.